suche igłowanie

Suche igłowanie – skuteczna metoda w walce z bólem

Dodano: 2020-10-20 przez

Kiedy doskwiera nam mniejszy czy większy ból , z którym nie sposób jest sobie poradzić, sięgamy po najróżniejsze metody służące pozbyciu się go i choć leczenie manualne (przez masaże i inne formy fizjoterapii) cieszy się tu największą popularnością, coraz częściej wspomaga się je metodami i działaniami stricte dodatkowymi. Jednym z nich jest coraz chętniej wykorzystywane suche igłowanie, które powoli staje się nie dodatkiem, a właściwym i samodzielnym sposobem leczenia. Kiedy i dlaczego powinno się po nie sięgać? Czym tak właściwie jest? Zapraszamy do zapoznania się z tym wpisem, w którym to wszystko wyjaśnimy.

Czym jest suche igłowanie?

Definicja suchego igłowania w doskonały sposób zawiera się w samej jego nazwie. Sprowadza się ono to wykorzystywania specjalnie do tego przygotowanych igieł do nakłuwania ściśle określonych punktów na ludzkim ciele, zwanych też punktami spustowymi (ang. trigger points) – przy jej wykorzystaniu bardzo istotne jest umiejętne ich dobranie. Zwykle, choć nie zawsze, występują one w okolicach pasm mięśniowo-powięziowych, a odznaczają się wysokim poziomem wrażliwości – to one właśnie są odpowiedzialne za największe dolegliwości bólowe, często promieniujące rozległe na ich okolice. Punkty spustowe nie są stałe i jednakowe u każdego – są w stanie pojawiać się “na bieżąco”, na przykład przy długotrwałym stresie, po przebytych urazach czy operacjach oraz w przypadku stanów nadmiernego przeciążenia. Punkty spustowe można rozpoznać po wyczuwalnej grubości i twardości skóry w miejscach, w których występują.

Z uwagi na jego charakterystykę, suche igłowanie jest często porównywane z popularną akupunkturą. Rzeczywiście, stosuje się w nim te same igły, jednak sama technika przeprowadzania obu zabiegów znacząco się różni. Podobnie zresztą, jak końcowy efekt terapeutyczny.

Suche igłowanie potrafi być bolesne – leży to jednak w sam

ej jego charakterystyce, która poniekąd zmusza osobę podejmującą się wykonania zabiegu (koniecznie taką po odpowiednim szkoleniu – kompleksową ofertę właśnie na nie znaleźć można u nas) do wywoływania impulsów nerwowych, będącego bezpośrednim następstwem drażnienia tkliwych zakończeń włókien nerwowych obecnych we wspomnianych punktach spustowych. Ból powstały po nakłuwaniu jest w stanie utrzymywać się przez kilka dni – solidnie przeprowadzony zabieg potrafi go maksymalnie skrócić, choć nigdy kompletnie go wyeliminować.

kurs suchego igłowania

Kiedy sięga się po suche igłowanie?

Jak wspomnieliśmy już przy definiowaniu zabiegów suchego igłowania, jego podstawą są tak zwane punkty spustowe, bezpośrednio zaangażowane w ból, stanowiący przyczynę wizyty u fizjoterapeuty. Tak naprawdę jednak nie sięga się po nie wyłącznie w przypadku dolegliwości ściśle związanych z ich występowaniem. Świetne i, co istotne, szybkie efekty uzyskiwane za ich pośrednictwem są zauważalne również w pracy z pacjentami z innymi dolegliwościami, nieposiadającymi charakteru punktów spustowych.

Po suche igłowanie sięga się zatem również w przypadku zespołu bolesnego barku, zwanego również barkiem zamrożonym. Bardzo częstą dolegliwością, którą leczy się tą właśnie metodą jest też tak zwany łokieć tenisisty oraz kolano biegacza (wraz z zespołem pasma biodrowo-piszczelowego, który często mu towarzyszy). Terapia tego typu nie ogranicza się jednak wyłącznie do nich, a pozwala też skutecznie przeciwdziałać skutkom:

  • najróżniejszych schorzeń ścięgien,
  • napięciowego bólu głowy,
  • stanu zapalnego rozcięgna podeszwowego stóp,
  • rwy kulszowej i stanów przypominających ją,
  • wszelkiego rodzaju schorzeń kręgosłupa, również tych niewiadomego pochodzenia.

Suche igłowanie sprawdza się również jako sposób na mobilizację blizn pooperacyjnych, chociażby do zrastania się czy szybszej regeneracji. Powtarzane regularnie zabiegi są w stanie zdziałać cuda.

Przeciwwskazania do stosowania suchego igłowania

Choć, jak widać po powyższym, terapia suchego igłowania znajduje swoje zastosowanie w leczeniu mnóstwa różnych dolegliwości, nie każdy pacjent tak naprawdę może się jej podjąć. Do najważniejszych przeciwwskazań, które mogą stanąć na jego drodze zaliczyć można:

  • wszelkiego rodzaju choroby psychiczne, w szczególności te mogące prowadzić do niespodziewanych reakcji na użycie igieł i na ból, który w początkowych etapach terapii potrafi być wzmożony,
  • obecność zmian dermalnych, w tym najczęściej żylaków, ale też cyst i guzów, a przede wszystkim ran otwartych,
  • stosowanie leków przeciwbólowych – jako że terapia ta bierze pod uwagę bieżący ból, a podejmujący się jej fizjoterapeuta musi kontrolować jego natężenie, przeciwwskazaniem jest zażywanie ich bezpośrednio przed zabiegiem (ich działanie nie może być widoczne w jego trakcie),
  • stany zapalne oraz infekcje skórne.

Podsumowanie

Suche igłowanie cenione jest za skuteczność i szybkość działania i choć wielu klientów boi się igieł samych w sobie, szybko można ich do nich przekonać – przede wszystkim właśnie tą efektywnością. Nie bez powodu leczenie przy jego wykorzystaniu jest też przedmiotem wielu naszych szkoleń, których udzielamy profesjonalistom w dziedzinie fizjoterapii i medycyny ogólnej, a do których podjęcia się serdecznie zachęcamy.